poniedziałek, 24 października 2011

Co zamiast Blanika?

Jednym z najpopularniejszych szybowców w kategorii szybowców dwumiejscowych przeznaczonych do szkolenia, powszechnie używanym na wszystkich kontynentach, jest (a raczej był) czeski L-13 Blanik. Niestety właśnie ten szybowiec decyzją EASA został zawieszony w eksploatacji z powodu pękających skrzydeł, w związku z czym w wielu klubach na całym świecie podstawowy sprzęt do szkolenia został uziemiony. Jakie będą dalsze losy Blaników trudno ostatecznie wyrokować, ale już dziś wiele aeroklubów i szkół szybowcowych poszukuje dostępnych na rynku dwumiejscówek. W pierwszej kolejności rozglądają się oczywiście za szybowcami używanymi, których cena niewiele różni się od przewidywanych kosztów ewentualnej rewitalizacji Blaników, ale też nikt nie pozbywa się teraz tak łatwo szybowców dwumiejscowych, nawet jeśli nie były w ostatnich latach intensywnie eksploatowane.




SZD-54-2 Perkoz


Fabrycznie nowe dwumiejscowe szybowce szkolne oferuje kilku producentów, ale większość z nich to konstrukcje dość wiekowe (ASK-21 czy SZD-50-3 Puchacz), lub niezbyt popularne jak np. PW-6. Nowy dwumiejscowy szybowiec SZD-54-2 PERKOZ, kontynuator tradycji polskich szybowców SZD, jest rozsądną propozycją w tej kategorii. Jego własności i osiągi odpowiadają potrzebom szkolenia podstawowego, treningu, a nawet zaawansowanej akrobacji i to, w przeciwieństwie do Blanika, możliwej również w załodze dwuosobowej. Badania Perkoza zostały zakończony a proces certyfikacji trwa. Szybowiec spełnia najnowsze wymagania przepisów CS-22 w tym również odporności na zderzenie z przeszkodą oraz wzmocnionego podwozia.


Dowiedz się więcej o Perkozie